Blog

Dlaczego Zamek Królewski wygląda lepiej w czołówce Wiadomości?

  
Kiedy pod koniec 2014 roku, pojawiły się pierwsze informacje, że od nowego roku Wiadomości, najchętniej oglądany program informacyjny w Polsce, zadebiutuje w nowej oprawie graficznej i muzycznej w wielu środowiskach medialnych zastanawiano się, co takiego przygotowuje ekipa Piotra Kraśki. Od 10 lat obowiązywała bowiem dość rozpoznawalna oprawa, ze zmianą grafiki w 2011 roku, wymuszona przejściem na format 16:9. Charakterystyczny jingiel Piotra Rubika, który przez lata towarzyszył przy różnych okazjach, miał teraz przejść do archiwum.

Dowiedzieliśmy się wówczas, że nowa oprawa muzyczna zostanie skomponowana przez Radzimira "Jimka" Dębskiego, jej wykonanie powierzono orkiestrze symfonicznej, a sama czołówka ma być utrzymana w "amerykańskim stylu". Nieco więcej dowiedzieliśmy się dopiero dzień przez Nowym Rokiem, kiedy to zostały zaprezentowane materiały z sesji nagraniowej, a także z procesu produkcji nowej czołówki.



Maciej Czajkowski, ówczesny sekretarz redakcji Wiadomości, mówił, że ta zmiana spowoduje iż "Wiadomości wejdą szturmem do pierwszej ligi światowych serwisów informacyjnych". Biorąc pod uwagę fakt, że Wiadomościom w ostatnich latach zdarzały się dość kontrowersyjne rozwinięcia tematów przez ich reporterów, albo jeszcze bardziej kontrowersyjne zapowiedzi głównych materiałów przed czołówką (w maju 2013 r. z okazji Dnia Zwycięstwa wyemitowano mocno prorosyjską zapowiedź, niemalże gloryfikującą rosyjską armię, prezentującą żołnierza rosyjskiego pieczołowicie przygotowującego się do obchodów), taka zapowiedź Czajkowskiego była obiecująca. Po czymś takim można by jeszcze sądzić, że pewnym zmianom ulegnie również studio programu, a także oprawa ekranowa, czyli tzw. belki - paski, na których wyświetlana jest nazwa materiału, a także imiona i nazwiska.

W Nowy Rok Wiadomości faktycznie inaczej się zaczęły. Całość rozpoczęła nowa czołówka, będąca przelotem nad najważniejszymi miastami w Polsce, pokazującymi ich różnorodność. I tak, począwszy od północy, od Bałtyku, nad Gdańskiem, Głównym Miastem i stadionem PGE Arena, poprzez zindustrializowaną część Polski, farmy wiatrowe, nad autostradą A1, kamera dociera nad Kraków. Po pokazaniu Rynku krakowskiego, Kościoła Mariackiego i Wieży ratuszowej, kamera wznosi się, pokazując Krakowskie osiedla w dalszej perspektywie i wchodząc w gęste chmury, teleportuje się do ścisłego centrum Warszawy, gdzie dokonuje przelotu wokół wieżowców, a przede wszystkim - wokół tzw. "pekinu", czyli Pałacu Kultury i Nauki, na którym zegar wskazuje godzinę 19:30. Całość uzupełnia naprawdę udana kompozycja Dębskiego, której ranga została podniesiona wykonaniem symfonicznym.



Oczywiście od razu w internecie pojawiły się głosy krytyczne. Pierwszy z nich, stawiał w wątpliwość sens aż takiego eksponowania Pałacu Kultury, drugi, dużo potężniejszy w swoim wydźwięku, wskazywał, że nowa czołówka może być plagiatem bardzo podobnej czołówki brytyjskiego ITV News sprzed kilku lat.



O ile do tego drugiego zarzutu Piotr Kraśko jak i rzecznik TVP dość szybko się odnieśli, to o tyle pierwszy został całkowicie pominięty. Kraśko w jednym z internetowych wywiadów wskazywał, że przecież większość czołówek serwisów informacyjnych na świecie jest do siebie bardzo podobna - główny motyw to kula ziemska, a i paleta kolorów jest ograniczona, bo przecież nie można wymyślić zupełnie nowego. Moim zdaniem o plagiacie jednak nie ma mowy, z tego względu, że cały scenariusz czołówki jest zdecydowanie różny od tego ITV. Po pierwsze u nas są trzy miasta, w ITV - tylko Londyn, po drugie samo ukazywanie miast, przelot kamery jest zupełnie inny. Ta sama jest w zasadzie tylko technika wykonania, nie ukrywajmy, równie dobra jak w przypadku angielskiej stacji. Trzeba więc przyznać, że wzorowanie się na pracy sprzed 8 lat na pewno było dla grafików bardzo silne.

Spór o Pałac Kultury


Eksponowanie Pałacu Kultury zarówno w czołówce, jak i w tle za prezenterem od początku wzbudzało emocje. Jak dobrze pamiętam, kiedy w 2004 r. Fakty TVN również wprowadziły PKiN do swojej czołówki - komentarzy na ten temat praktycznie nie było. Tym jednak razem pojawiały się argumenty o spłycaniu tematyki, ograniczaniu się wyłącznie do spraw krajowych, pomijając te światowe, a także najcięższy - o eksponowaniu reliktu komunistycznego, daru Stalina, symbolu ucisku Polaków przez Związek Sowiecki. Pojawiał się również taki argument, że Zegar Millenijny umieszczony w 2000 r. na szczycie budowli jest absolutnie bezużyteczny dla warszawiaków, żaden z nich nie korzysta z niego, bo i dość ciężko zauważyć jego szczegóły 40 pięter niżej, natomiast w czołówce Wiadomości stał się wręcz zegarem centralnym. Z kolei druga strona utrzymywała, że przecież ten wieżowiec, najwyższy w kraju, już dawno wpisał się w naszą polską historię, nie nosi już imienia Józefa Stalina, jest charakterystyczny i rozpoznawalny.

Temat ucichł na rok. W międzyczasie w Polsce całkowicie zmieniła się władza, a na początku obecnego roku - zmieniło się szefostwo całej TVP i Wiadomości. Temat Pałacu Kultury znowu wrócił do dyskusji. Pojawiły się propozycje, by dokonać zamiany wieży PKiN na wieżę Zamku Królewskiego. Jak się okazało, propozycja przyjęła się już w 2 dni po przejęciu TVP przez Jacka Kurskiego. Z początku zmieniło się tylko tło za prezenterem, ale był to dopiero początek zmian.



Kilka dni później rozpoczęła się prawdziwa "karuzela czołówkowa", w przeciągu kilkunastu dni pojawiały się różne wersje, z różnymi aranżacjami muzycznymi. Na branżowych portalach pojawiały się informacje, że uspokojenie muzyki, czyli wybranie aranżacji bez mocniej wybijanego rytmu było podyktowane decyzją nowej szefowej Wiadomości, Marzeny Paczuskiej. Powód miał być prześmieszny: werble kojarzą się z wojną, a Wiadomości mają być spokojne. Kilka dni później zapytałem Marzenę Paczuską o przyczyny tej zmiany i jak wiele wspólnego z rzeczywistością mają doniesienia medialne - stwierdziła krótko: "Mało...:))".

Po kilku tygodniach, 16 lutego zadebiutowała nowa i już finalna wersja czołówki, która obejmuje najazd na Zamek Królewski tuż po przejściu z Krakowa. Całość jest wykonana równie profesjonalnie i wygląda tak, jak w zasadzie powinna wyglądać od samego początku.

I wtedy również pojawiły się kontrowersje, gdyż wszyscy ci, którzy dotychczas bronili Pałacu Kultury w tej krótkiej animacji na początku Wiadomości, zaczęli przypominać, że to przecież nikt inny jak komuniści odbudowali Zamek Królewski, a jednym z rozporządzających był wówczas Edward Gierek.

Moim zdaniem


Na początku chciałbym, by stało jasne, że oczywiście, nie zaprzeczam faktu istnienia Pałacu Kultury, nie żądam jego zburzenia, zapomnienia czy pominięcia. Te czasy kiedy zapominano i niszczono słusznie minęły. Nie obniżam również rangi, jaką przez te wszystkie lata PKiN osiągnął. Niemniej jednak wszystkim Polakom dużo lepiej kojarzą się te zabytki i te artefakty, które niosą w sobie taką Polskość z krwi i kości, wielką, piękną i niestety też tragiczną historię, a nie budynek, który jest symbolem radzieckiego podboju Polski, klepniętego przez Stalina, Roosevelta i Churchilla w Jałcie. Taka jest prawda, zostaliśmy wtedy sprzedani. Więc skoro od 27 już lat jesteśmy rzeczywiście krajem wolnym, niezależnym, możemy robić co chcemy, mówić co chcemy, możemy sobie w wyborach wybrać kogo chcemy, to dlaczego nie odwoływać się, w najpopularniejszym programie informacyjnym w Polsce, należącym przecież do Telewizji Publicznej, do tej piękniejszej historii I i II RP, a nie do PRL-u? Zamek Królewski w Warszawie jest mocno związany z polską historią, tradycją i tożsamością, dlatego cieszę się, że od tego roku to on stał się głównym symbolem dla Wiadomości.



Podobał się artykuł? Myślę, że tak. :) Czekam na Twój komentarz poniżej. Bądź ze mną na bieżąco na Facebooku i obserwuj mnie na Twitterze.
5343
WYŚWIETLEŃKOMENTARZE


BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO
NA FACEBOOKU I TWITTERZE  

5343
WYŚWIETLEŃKOMENTARZE





WYŚLIJ
E-MAILEM

WERSJA
DO DRUKU

SUBSKRYBUJ
KANAŁ RSS


BĄDŹ ZE MNĄ NA BIEŻĄCO
NA FACEBOOKU I TWITTERZE


PODAJ E-MAIL I ZAPISZ SIĘ
DO NEWSLETTERA


Komentarze 

OD NAJSTARSZYCH  •  OD NAJNOWSZYCH
  
AKCEPTUJĘ ZASADY
Maciej Tarnowski
14.03.2016, 19:37 #1
W Gdańsku nie ma starówki, część Gdańska ukazana w czołówce nazywa się Główne Miasto: [link] :)
ODPOWIEDZ    NAPISZ NOWY
14.03.2016, 20:26 #2
@Maciej Tarnowski: Dzięki, już dokonuję korekty. :)
ODPOWIEDZ    NAPISZ NOWY
zorro
15.03.2016, 14:20 #3
Świetny artykuł. Przybliża najnowszą historię Wiadomości TVP.
ODPOWIEDZ    NAPISZ NOWY
Pasja. Każdy ma swoją
Twitter
Newsletter
Podaj swój e-mail i zawsze bądź na bieżąco!
Wiadomości rozsyłam następnego dnia rano po publikacji nowego artykułu.
Tak samo jak Ty nie lubię spamu.